Nie każdy przechadzający się po wrocławskim Placu Solnym wie, że pod jego stopami znajduje się ogromny schron betonowy o powierzchni liczącej 870 metrów kwadratowych. Na co dzień nie możemy tam wejść – to możliwe tylko kilka razy do roku.

                                             

Pod Placem Solnym znajduje się poniemiecki schron przeciwlotniczy, który do obecnie nie pełni już swojej funkcji. Został on posadowiony na monolitycznej płycie fundamentowej, która ma grubość jednego metra, natomiast ściany schronu osiągają grubość nawet do 2,4 metra. Ze względu na swoją powierzchnię liczącą 870 metrów kwadratowych schron mógł zmieścić nawet do 300 osób.

 

Historia schronu pod Placem Solnym

Schron został wybudowany w latach czterdziestych ubiegłego wieku. W 1940 roku alianci po raz pierwszy dokonali udanych ataków lotniczych na miasta niemieckie. Wobec tego Hitler wprowadził w życie tak zwany Natychmiastowy Program Przeciwlotniczy, którego zadaniem było powiększenie możliwości ochronnych istniejących już schronów oraz budowa nowych. Również we Wrocławiu przewidziano ich budowę.

 

Projekty schronu pod Placem Solnym przygotował Richard Konwiarz, który pracował też nad innymi schronami w mieście. Budowa zaczęła się w 1942 roku, natomiast została ukończona w kolejnym roku.

 

Schron używany był w trakcie wojny kilkukrotnie podczas ogłaszanych nalotów, ale wchodzili do niego tylko wybraniu. Potem spełniał także swoją funkcję podczas oblężenia Wrocławia. Aby móc z niego skorzystać, konieczne było przedstawienie odpowiedniej przepustki. Po wojnie obiekt nie znalazł zastosowania i został zamknięty.

 

Co znajduje się w schronie pod Placem Solnym?

Wejście do schronu znajduje się w łatwo dostępnym miejscu, a mianowicie przy toaletach publicznych na Placu Solnym. Jest zamaskowane roletą, za którą znajduje się krata oraz masywne drzwi, obecnie już zardzewiałe. Schron nie jest oświetlany, dlatego jego zwiedzanie musi odbywać się z latarkami.

 

Na ścianach możemy nadal zobaczyć dobrze zachowane napisy w języku niemieckim, które dokumentują przeszłość tego miejsca. Od holu głównego schronu odchodzi kilka korytarzy, które wiodą do pomieszczeń, gdzie podczas nalotów mogli schronić się ludzie.